Dlaczego plecy swędzą zawsze wtedy, gdy nie sięgasz? O tajemniczym „przycisku stop” TRPV4 w mózgu

Nauka

Dlaczego plecy swędzą zawsze wtedy, gdy nie sięgasz? O tajemniczym „przycisku stop” TRPV4 w mózgu

Znasz to uczucie. Siedzisz spokojnie, oglądasz serial albo pracujesz przy komputerze i nagle… swędzenie. Oczywiście dokładnie w tym miejscu na plecach, do którego ledwo sięgasz. Zaczynasz się drapać, kombinujesz, wyginasz rękę pod dziwnym kątem, aż w końcu pojawia się ta chwila ulgi. I wtedy przestajesz. Ale czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, kto właściwie decyduje, że „to już wystarczy”? Okazuje się, że nasz organizm ma wbudowany biologiczny hamulec, który mówi mózgowi, kiedy zakończyć drapanie. Najnowsze badania nad kanałem jonowym TRPV4 pokazują, że mechanizm świądu wcale nie jest tak prosty, jak się wydaje. To nie tylko sygnał „swędzi”, ale też subtelna gra między pobudzaniem a hamowaniem. A kiedy ten system zawodzi, drapanie może trwać zbyt długo i prowadzić do problemów, zwłaszcza u osób z przewlekłymi chorobami skóry. Choć brzmi to jak drobiazg z codziennego życia, odkrycie to może mieć ogromne znaczenie dla milionów ludzi zmagających się z uporczywym świądem. Bo czasem największe medyczne zagadki zaczynają się od czegoś tak zwyczajnego jak… drapanie pleców.

Wojciech Lipkowski 21 Luty 2026 20:18

TRPV4 a mechanizm drapania – nowe odkrycie naukowców

Swędzenie to naturalny sygnał ostrzegawczy organizmu. Kiedy pojawia się świąd, zaczynamy się drapać, a po chwili czujemy ulgę i przestajemy. Ten moment „wystarczy” nie jest przypadkowy. Najnowsze badania pokazują, że kluczową rolę w tym procesie odgrywa kanał jonowy TRPV4. Odkrycie to może mieć ogromne znaczenie dla leczenia przewlekłych chorób skóry, w których świąd jest jednym z najbardziej uciążliwych objawów.

Wyniki zaprezentowano podczas dorocznego spotkania Biophysical Society w San Francisco. Badania przeprowadził zespół kierowany przez Roberta Gualdani z Uniwersytet w Louvain.

Czym jest TRPV4 i jak działa?

TRPV4 to kanał jonowy znajdujący się w błonach komórek nerwowych. Można go porównać do mikroskopijnej bramki, która otwiera się w odpowiedzi na bodźce mechaniczne lub chemiczne. Gdy się aktywuje, do komórki napływają jony, co generuje impuls nerwowy przekazywany dalej do mózgu.

Dotychczas TRPV4 kojarzono głównie z odczuwaniem bólu, temperatury i nacisku. Jego rola w regulacji świądu była jednak niejasna. Naukowcy postanowili to sprawdzić, tworząc model myszy, w którym usunięto TRPV4 wyłącznie z neuronów czuciowych. Takie precyzyjne podejście pozwoliło dokładnie określić, jaką funkcję pełni on w układzie nerwowym.

Zaskakujące wyniki eksperymentu

Gdy u myszy wywołano stan przypominający atopowe zapalenie skóry, zaobserwowano nietypowe zachowanie. Zwierzęta bez neuronalnego TRPV4 drapały się rzadziej, jednak każdy epizod drapania trwał znacznie dłużej niż u myszy z prawidłowo działającym kanałem.

To odkrycie zmieniło dotychczasowe myślenie o mechanizmie świądu. Okazało się, że TRPV4 nie tylko uczestniczy w powstawaniu sygnału swędzenia, lecz także w jego wyhamowaniu. Kanał ten bierze udział w mechanizmie ujemnego sprzężenia zwrotnego. W praktyce oznacza to, że podczas drapania generowany jest sygnał informujący mózg, że ulga została osiągnięta i można przestać. Bez TRPV4 ten sygnał jest osłabiony, dlatego drapanie trwa dłużej.

Znaczenie dla leczenia przewlekłego świądu

Przewlekły świąd dotyka miliony osób cierpiących na egzemę, łuszczycę czy choroby nerek. Nadmierne drapanie prowadzi do uszkodzeń skóry, stanów zapalnych i pogorszenia jakości życia. Zrozumienie roli TRPV4 może pomóc w opracowaniu skuteczniejszych terapii.

Co ważne, TRPV4 pełni podwójną funkcję. W komórkach skóry może inicjować sygnały świądu, natomiast w neuronach pomaga je hamować. Dlatego całkowite blokowanie tego kanału może nie być najlepszym rozwiązaniem. Przyszłe leki powinny działać wybiórczo, tak aby ograniczać świąd bez zakłócania naturalnego mechanizmu „stop”.

Odkrycie to pokazuje, że regulacja drapania jest bardziej złożona, niż dotąd przypuszczano. TRPV4 okazuje się kluczowym elementem układu nerwowego, który nie tylko przekazuje sygnały, ale także pomaga je kontrolować. To ważny krok w stronę nowoczesnych terapii dla osób zmagających się z przewlekłym świądem.

Powiązane artykuły

Ładowanie następnego artykułu...